Nadal najlepsze
Open Finance pokusiła się ostatnio o analizę rynku kredytów z dopłatami rządowymi,czyli kredytów realizowanych w ramach projektu rządowego rodzina na swoim. Jest to bardzo chwytliwy temat, bowiem wiele osób już skorzystało z tego programu, a jeszcze więcej ma zamiar do niego przystąpić. Póki co jest to najlepszy sposób na wejście w posiadanie własnych czterech ścian. Tymczasem zegar tyka, a czas ucieka i być może już niedługo kredyty z dopłatą rządową zostaną zlikwidowane. Takie są przynajmniej zamiary rządowe. Póki co jednak wszyscy zainteresowani kredytami rodzina na swoim z niecierpliwością czekają na zapowiadane zmiany w tym programie. W projekcie zmian są między innymi obniżone limity cen mieszkań kwalifikowanych do programu, wszystko też wskazuje na to, że nie będzie już finansowany zakup mieszkań na rynku wtórnym, nie będą kredytów z dopłatami rządowymi mogły wziąć osoby, które ukończyły 35 lat – niezrozumiała decyzja – i wszystko też wskazuje na to, że program rodzina na swoim nie obejmie też singli. Jednakże o konkretach będziemy mogli mówić dopiero po zatwierdzeniu tych zmian.
Ostatni okres przed końcem roku był dla rynku kredytów mieszkaniowych bardzo gorący. Banki oraz klienci starający się o kredyty, w tym o kredyty z dopłatami rządowymi śpieszyli się, żeby zdążyć przed wejściem w życie pełnych zapisów rekomendacji T., a dodatkowo starający się o preferencyjne kredyty z dopłatami rządowymi przed mającymi wejść w życie zmianami w programie rodzina na swoim. Według Open Finance eksplozji sprzedaży kredytów mieszkaniowych nie było – nawet kredytów z dopłatami rządowymi. Mimo to w IV kwartale po takie kredyty sięgnęło najwięcej klientów. Dokładnie w stosunku do III kwartały popyt na kredyty z dopłatami RnS wzrósł aż o 30 procent. Łącznie w całym roku 2010 wydano 43 123 preferencyjne kredyty z dopłatami do odsetek. Okazuje się też, że więcej osób skorzystało z ofert rynku wtórnego 25 717 niż z pierwotnego 10 426. Ogółem w ramach projektu rodzina na swoim wydano już prawie 240 tysięcy takich kredytów. Jeżeli nic się nie zmieni to program ten zostanie wygaszony w 2012 roku. Jest więc jeszcze sporo czasu na złożenie wniosku i przygotowanie odpowiednich dokumentów. Wszyscy jednak oczekują na zapowiadane zmiany, w końcu program ten musi trafić pod obrady rządy i dopiero wtedy zapadną ostateczne decyzje.